Do sali wpadł German gdy zauważył moje zaskoczenie i wbicie w łóżko (nie mogę powiedzieć ziemię, bo siedzę na łóżku!)
-Kochanie, co się stało?-zapytał. Nic nie odpowiedziałam, tylko siedziałam i telefon wypadł mi z rąk i zsunął się z łóżka na podłogę, po czym wpadł do mojego trampka, więc się nie rozleciał. German wziął go do ręki i przeczytał SMS-CO!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!-nadal siedziałam, a do oczu zaczęły napływać mi łzy. Popłakałam się... Płakałam jak małe dziecko... Strasznie się bałam.
-Nie... Nie... Nie wiem co robić...-łkałam. German mnie pocieszał. Dzieci się rozpłakały. Zaczęłam je karmić
-Jadę tam!-powiedział German i zaczął wychodzić
-Poczekaj!-krzyknęłam
-Co?
-Uważaj na siebie...-powiedziałam, a German mnie namiętnie pocałował
-Pa!
-Pa...-odparłam cicho
-----------------------------------------------------------------------
Sora że taki krótki, ale nie mam weny. Pamiętajcie o konkursie!
Ni<3
czwartek, 15 maja 2014
KONKURS
Hej wszystkim tu wasza Be !!
Jak sam tytuł posta wskazuje jest konkurs.' Jest to mój pierwszy konkursik więc postarajcie się postarać !! Bardzo ale to bardzo się cieszę że bedzie konkurs ! Ni jeszcze niewie o tym ale się dowie. Tematem jest one shot o germangie lub leonetta. Wiem że więcej będzie o leonettcie ale proszę postarajcie się napisać coś o germangie prosze bardzo prosze !! Konkurs jest do 15 czerwca
Starczy wam czasu ? No jasne że tak !!!! Rozdziały będą normalnie tylko proszę napiszcie coś czy bierzecie udział. Nagroda hmm.. opublikowanie one shota i może jeżeli ni się zgodzi to prowadzenie bloga ale to jest dla najlepszego opowiadania. Prace wyślijcie na germangie111@gmail.com powodzenia! Aha i jeszcze jedno! Jak będziecie potrzebowali więcej czasu, to napiszcie w komie, ale termin możemy przedłużyć max. 1 tydzień!
Jak sam tytuł posta wskazuje jest konkurs.' Jest to mój pierwszy konkursik więc postarajcie się postarać !! Bardzo ale to bardzo się cieszę że bedzie konkurs ! Ni jeszcze niewie o tym ale się dowie. Tematem jest one shot o germangie lub leonetta. Wiem że więcej będzie o leonettcie ale proszę postarajcie się napisać coś o germangie prosze bardzo prosze !! Konkurs jest do 15 czerwca
Starczy wam czasu ? No jasne że tak !!!! Rozdziały będą normalnie tylko proszę napiszcie coś czy bierzecie udział. Nagroda hmm.. opublikowanie one shota i może jeżeli ni się zgodzi to prowadzenie bloga ale to jest dla najlepszego opowiadania. Prace wyślijcie na germangie111@gmail.com powodzenia! Aha i jeszcze jedno! Jak będziecie potrzebowali więcej czasu, to napiszcie w komie, ale termin możemy przedłużyć max. 1 tydzień!
PRZYSYŁAJCIE PRACE NA germangie111@gmail.com !!!
AHA, I JAKBYŚCIE MOGLI, TO PISZCIE, NA GMAILA, CZY WESZLIŚCIE NA historiagermangie.blogspot.com CZY historialeonetty.blogspot.com, BO I TU I TU MAM OGŁASZAM KONKURS, A JEŻELI TO MA BYĆ PISANIE BLOGA PRZEZ JAKIŚ CZAS, TO TRZEBA WIEDZIEĆ, CZY MACIE PISAĆ NA JEDNYM, CZY NA DRUGIM BLOGU!!!
wtorek, 13 maja 2014
Rozdział 44-SMS
-Proszę...-powiedział German i dał mi kawę
-Dzięki-powiedziałam przez łzy
-Wiesz co, pojadę na policję i pomogę im złapać Jade...
-Dobrze...-powiedziałam i German poszedł. Pogadałam jeszcze chwilę z Emmą i włączyłam TV. Akurat trafiłam na wiadomości
-A teraz historia morderstw Jade Lafondane. Jej ofiary to: Angelica Saramengo-w tym momencie zaczęłam płakać-Maite Kitomansis, Lino Lisomanno, Abella Kista i Martina Comella. Rodziny zabitych są w fatalnym stanie. Pytanie pozostaje. Po co Jade Lafondane to zrobiła? Z kąt wiemy że to ona? Przy każdej z ofiar ktoś był. Oto wywiad z Adoncią Lisomanno, żoną Lino Lisomanno:
-Czy widziała Pani to morderstwo?
-Tak! Zrobiłam zdjęcie Jade...
-Jak Pani uniknęła śmierci?
-Jade powiedziała do mnie: "Jeżeli z tąd nie wyjdziesz w ciągu 2 min, z tobą stanie się to samo!"
-Czym panna Jade mordowała?
-Nożem...
-Dziękuję za wywiad, do widzenia
-Do widzenia...-w tym momencie wyłączyłam telewizor i płakałam Emma mnie pocieszała. Do sali wpadła Viola
-Hej...-powiedziała smutno i zaczęła mnie pocieszać. Dostałam SMS
Od: Jade
Lepiej uważaj co robisz ty i twój narzeczony, bo skończycie tak jak twoja matka!
Przeraziłam się...
------------------------------------------------------------
Pam, pam, pam, paaaam!!! (To upiorna muzyka jak coś!) Trochę kryminału!
Ni♥
-Dzięki-powiedziałam przez łzy
-Wiesz co, pojadę na policję i pomogę im złapać Jade...
-Dobrze...-powiedziałam i German poszedł. Pogadałam jeszcze chwilę z Emmą i włączyłam TV. Akurat trafiłam na wiadomości
-A teraz historia morderstw Jade Lafondane. Jej ofiary to: Angelica Saramengo-w tym momencie zaczęłam płakać-Maite Kitomansis, Lino Lisomanno, Abella Kista i Martina Comella. Rodziny zabitych są w fatalnym stanie. Pytanie pozostaje. Po co Jade Lafondane to zrobiła? Z kąt wiemy że to ona? Przy każdej z ofiar ktoś był. Oto wywiad z Adoncią Lisomanno, żoną Lino Lisomanno:
-Czy widziała Pani to morderstwo?
-Tak! Zrobiłam zdjęcie Jade...
-Jak Pani uniknęła śmierci?
-Jade powiedziała do mnie: "Jeżeli z tąd nie wyjdziesz w ciągu 2 min, z tobą stanie się to samo!"
-Czym panna Jade mordowała?
-Nożem...
-Dziękuję za wywiad, do widzenia
-Do widzenia...-w tym momencie wyłączyłam telewizor i płakałam Emma mnie pocieszała. Do sali wpadła Viola
-Hej...-powiedziała smutno i zaczęła mnie pocieszać. Dostałam SMS
Od: Jade
Lepiej uważaj co robisz ty i twój narzeczony, bo skończycie tak jak twoja matka!
Przeraziłam się...
------------------------------------------------------------
Pam, pam, pam, paaaam!!! (To upiorna muzyka jak coś!) Trochę kryminału!
Ni♥
poniedziałek, 12 maja 2014
Zapraszam!
Zapraszam na mojego nowego bloga! To link: historialeonetty.blogspot.com. Mam tam opowiadania o Leonettcie
Ni<3
Ni<3
Rozdział 43-Moja matka nie żyje...
Następnego dnia gdy się obudziłam zaczęłam płakać w poduszkę. W mojej sali nikogo nie było... Przyszedł German
-Kochanie co się stało?
-Viola Ci nie powiedziała?-zapytałam przez łzy
-Nie...
-Bo... Jade... Zbiła... Moją... Matkęęęęę!!!
-Nie...
-Tak... Widziałam w TV!!
-O matko!-nadal płakałam. German wyjął telefon i sprawdził... Po chwili do kogoś zadzwonił...-Dam na głośno mówiący
-Halo, Jade?
-Eeee, tak?
-Ty!
-Co ja?
-Zabiłaś matkę Angie!
-I co?
-Załatwię Cię!-powiedział German i się rozłączył. Zaczęłam karmić dzieci. Nadal płakałam.-Trzeba zrobić plan z policją...
-Mhm...
-A co się panience Angie stało?
-Moja mama nie żyje...
-Oooo... Bardzo współczuję, a jak to się stało? Choroba? Śmierć naturalna?
-Morderstwo... Przez Jade...
-Angelica Saramnengo...
-Mhm...-rozpłakałam się. Lekarz zmieniał kroplówki... Nagle do sali wjechała świeża mama...
/Pół godz. później/
-Przepraszam, co się pani stało?-zapytała kobieta z łóżka obok
-Moja matka nie żyje...-German poszedł po kawę
-Współczuję...
-Oglądała pani wczoraj wiadomości?
-Tak...
-Angelica Saramengo... To moja matka...
-O boże... Tak w ogóle to jestem Emma
-A ja Angie...-przyszedł German
------------------------------------------------------------------------
Krótki co nie? Sorka, jestem chora, mam skręconą kostkę więc z tąd ten straszny rozdział...
Ni<3
-Bo... Jade... Zbiła... Moją... Matkęęęęę!!!
-Nie...
-Tak... Widziałam w TV!!
-O matko!-nadal płakałam. German wyjął telefon i sprawdził... Po chwili do kogoś zadzwonił...-Dam na głośno mówiący
-Halo, Jade?
-Eeee, tak?
-Ty!
-Co ja?
-Zabiłaś matkę Angie!
-I co?
-Załatwię Cię!-powiedział German i się rozłączył. Zaczęłam karmić dzieci. Nadal płakałam.-Trzeba zrobić plan z policją...
-Mhm...
-A co się panience Angie stało?
-Moja mama nie żyje...
-Oooo... Bardzo współczuję, a jak to się stało? Choroba? Śmierć naturalna?
-Morderstwo... Przez Jade...
-Angelica Saramnengo...
-Mhm...-rozpłakałam się. Lekarz zmieniał kroplówki... Nagle do sali wjechała świeża mama...
/Pół godz. później/
-Przepraszam, co się pani stało?-zapytała kobieta z łóżka obok
-Moja matka nie żyje...-German poszedł po kawę
-Współczuję...
-Oglądała pani wczoraj wiadomości?
-Tak...
-Angelica Saramengo... To moja matka...
-O boże... Tak w ogóle to jestem Emma
-A ja Angie...-przyszedł German
------------------------------------------------------------------------
Krótki co nie? Sorka, jestem chora, mam skręconą kostkę więc z tąd ten straszny rozdział...
Ni<3
niedziela, 11 maja 2014
Rozdział 42 - Morderczyni Jade
Wreszcie odzyskałam pamięć !! Znudziło mi się rozmyślanie więc postanowiłam poczytać książkę. Poczytałam z 1 godz. i włączyłam TV. - UWAGA WIADOMMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI !!!!!! NIE JAKA JADE LAFONDANE ZAMORDOWAŁA 5 OSÓB JEDNĄ Z OFIAR JEST ANGELICA SARAMEGO !!!!!!! - to co usłyszałam... nie nie nie nie !!!! - Nie dlaczego ona dlaczego ona dlaczego ?!!- krzyknęłam i zaczęłam płakać. - Angie co się stało - powiedziała Viola przytulając mnie przytym - Twwoojjjaa babcia uuummmaaarrła !- odpowiedziałam Violce po chwili Vilu nie wytrzymała i Zaczęła płakać. Co robić kiedy moja mama nie żyje co robić ? Chcąc postanowiłam usnąć ............
--------
Sorry że taki krótki
Be
Sorry że taki krótki
Be
sobota, 10 maja 2014
Rozdział 41-Zanik pamięci
Obudziłam się... Obok mnie siedział jakiś mężczyzna... Stwierdził że jest moim narzeczonym, a naprawdę jestem zaręczona... Nic nie pamiętam... Przyniósł mi mój pamiętnik... Boże! Mój narzeczony jest moim... Szwagrem!!! I mam z nim dzieci... A moja siostra... Marija... Nie żyje... Lekarz powiedział że odzyskam pamięć za 2-3 tyg... Zawieźli mnie na moją salę i tam były moje dzieci... Nazwałam je... Martina i Jorge... I moja siostrzenica... Violetta... Nie pamiętam jej... Miałam kilka zdjęć w moim pamiętniku:
/3 tyg później/
Zaczęłam normalnie żyć... I... I stało się... Przypomniałam sobie... Gadałam z Violettą i karmiłam dzieci...
-Jak z Leonem?-zapytałam
-Aaaa... Dobrze... Ale Leo...-nie dokończyła, bo jej przerwałam
-Violu! Przypominam sobie! Całe moje życie!!!
-Ale jak? Siedzisz i sobie przypominasz?
-Tak... No... Siedziałam i nagle sobie przypomniałam!
-O matko! Na serio?
-Tak!!!-Viola poleciała po lekarza, bo nadal byłam w szpitalu
-Dzień dobry!-przywitał się lekarz
-Dzień dobry!
-Odzyskała pani pamięć?
-Tak! Kilka minut temu!
-Aha... To dobrze... Dzieci mają 3 tyg... Pani mogła by wyjść za tydzień, ale dzieci muszą być jeszcze miesiąc...
-No... No dobrze, jak trzeba to trzeba!-szybko wysłałam SMS do Germana
Do: German<3
German! Przyjedź tu szybko! Odzyskałam pamięć!
Po 30 min. German już był. Opowiedziałam mu wszystko
-O matko, jak się cieszę!-powiedział German i mnie pocałował
--------------------------------------------------------------------------------
Nie chciałam czekać 3 tygodni więc zrobiłam tak ;P
Ni<3
Subskrybuj:
Posty (Atom)




